Jak zrobić olejki eteryczne w domu? Praktyczny poradnik dla początkujących

Jak zrobić olejki eteryczne w domu? Praktyczny poradnik dla początkujących

Jak zrobić olejki eteryczne w domu, jeśli dopiero zaczynasz i nie chcesz od razu inwestować w specjalistyczny sprzęt? To pytanie zadaje sobie wiele osób, które lubią naturalne zapachy i chcą spróbować czegoś własnego. Olejki eteryczne potrafią mocno wpływać na nastrój. Pomagają się wyciszyć po ciężkim dniu, tworzą w domu spokojną, ciepłą atmosferę i często kojarzą się z chwilą tylko dla siebie. Czasem wystarczy kilka kropel lawendy, mięty albo cytrusów, żeby wnętrze zacząć odbierać zupełnie inaczej. Nic więc dziwnego, że w pewnym momencie pojawia się pomysł, by spróbować przygotować taki olejek samodzielnie, zamiast za każdym razem sięgać po gotowy produkt ze sklepu.

To bardzo dobry kierunek, ale warto podejść do niego spokojnie i realistycznie. Zanim zaczniesz robić olejki eteryczne w domu, dobrze jest chwilę poczytać, jak w praktyce wygląda cały proces i które metody rzeczywiście mają sens w warunkach domowych. Dzięki temu od razu wybierzesz prostszy wariant i nie zniechęcisz się po pierwszej próbie. Wiele poradników miesza pojęcia i wrzuca do jednego worka prawdziwe olejki eteryczne, maceraty oraz domowe ekstrakty zapachowe. Dla osoby początkującej to może być mylące, dlatego już na starcie warto to uporządkować.

W praktyce nie odtworzysz w domu pełnego procesu destylacji parą wodną ani nie uzyskasz takiej koncentracji zapachu jak w gotowych olejkach produkowanych na większą skalę. Nie oznacza to jednak, że temat odpada. Możesz przygotować domowe olejki zapachowe, a dokładniej ich prostsze odpowiedniki, czyli maceraty i ekstrakty, które pachną, dobrze sprawdzają się w codziennym użyciu i pozwalają nauczyć się pracy z roślinami. To właśnie od takich metod najlepiej zacząć.

Jeśli dopiero wchodzisz w ten temat, takie podejście będzie najrozsądniejsze. Nauczysz się, jak zachowują się różne składniki, zobaczysz, które zapachy najbardziej Ci odpowiadają i unikniesz błędów wynikających z pośpiechu. W dodatku nie wydasz od razu pieniędzy na sprzęt, którego na początku po prostu nie potrzebujesz.

W czym mogą pomóc olejki eteryczne – aromaterapia i codzienne zastosowania

Domowe olejki eteryczne mogą pomóc przede wszystkim w relaksie, budowaniu nastroju i codziennym komforcie. Działają głównie przez zapach i kontakt ze skórą. Nie chodzi tu o żadne cudowne rozwiązania na wszystko, tylko o realny wpływ na samopoczucie, atmosferę w domu i drobne rytuały, które po prostu uprzyjemniają dzień. Takie praktyczne podejście dobrze widać między innymi w poradniku „Jak stosować olejki eteryczne?”, gdzie nacisk położono nie na obietnice, ale na rozsądne użycie i dopasowanie zapachu do celu.

Zastosowanie olejków eterycznych w domu
Zastosowanie olejków eterycznych w domu

Jednym z najczęstszych zastosowań olejków jest relaks i wyciszenie. Po długim dniu wiele osób szuka prostych sposobów na to, żeby trochę zwolnić. Właśnie wtedy dobrze sprawdzają się łagodne zapachy, takie jak lawenda, rumianek czy melisa. Kojarzą się ze spokojem, wieczornym odpoczynkiem i domową rutyną, która pomaga się wyłączyć z trybu pracy. To nie przypadek, że lawenda tak często pojawia się w mgiełkach do poduszek, kosmetykach wieczornych albo produktach do kąpieli.

Z drugiej strony są zapachy pobudzające. Cytrusy, mięta czy eukaliptus odbiera się zwykle jako lekkie, świeże i energetyzujące. Mogą dobrze działać rano albo w ciągu dnia, kiedy potrzebujesz odświeżenia i chcesz, żeby pomieszczenie było mniej duszne. Domowy olejek o takim profilu zapachowym sprawdzi się zwłaszcza tam, gdzie pracujesz, uczysz się albo po prostu chcesz dodać wnętrzu trochę lekkości.

Wiele osób sięga po olejki także wtedy, gdy zależy im na lepszej koncentracji. Rozmaryn czy mięta to zapachy, które bywają kojarzone z jasnością myślenia i pobudzeniem. Oczywiście sam zapach nie zrobi za Ciebie pracy, ale może pomóc stworzyć warunki, w których łatwiej się skupić i wejść w konkretny rytm działania.

Do tego dochodzi pielęgnacja skóry. Jeśli przygotowujesz domowy macerat na bazie oleju roślinnego, zyskujesz nie tylko zapach, ale też właściwości samego oleju bazowego. W zależności od tego, czego użyjesz, możesz otrzymać produkt nadający się do masażu, pielęgnacji suchych miejsc na skórze albo prostych domowych rytuałów pielęgnacyjnych.

Nie można też pominąć zastosowania czysto domowego, czyli budowania atmosfery w mieszkaniu. Dobrze dobrany zapach potrafi zmienić odbiór przestrzeni. Zamiast ciężkich, chemicznych odświeżaczy możesz użyć czegoś prostszego i bliższego temu, co lubisz naprawdę. W tym wszystkim warto pamiętać o jednej zasadzie: zapach dobierasz do celu. Nie mieszasz wszystkiego naraz tylko dlatego, że każdy składnik pachnie ładnie osobno. Lepiej wybrać jeden kierunek i wokół niego budować całą kompozycję.

Sposoby robienia olejków w domu

Jeśli chcesz wiedzieć, jak zrobić olejki eteryczne w domu, zacznij od metod prostych, przewidywalnych i łatwych do powtórzenia. Na początku najlepiej nie próbować robić wszystkiego jak w laboratorium. W domowych warunkach najwięcej sensu mają rozwiązania, które nie wymagają skomplikowanej aparatury, a mimo to pozwalają uzyskać przyjemny zapach i użyteczny produkt. Jeśli chcesz zobaczyć ogólny przegląd podejść, możesz zajrzeć do tekstu „Jak zrobić olejek eteryczny krok po kroku?”, ale w praktyce warto zacząć od najłatwiejszych rozwiązań.

1️⃣ Maceracja olejowa – najprostszy sposób

Maceracja olejowa to najprostszy sposób na domowy olejek dla początkujących. Jest łatwa, tania i nie wymaga żadnego specjalistycznego sprzętu. Polega na tym, że suszone zioła, kwiaty albo skórki owoców zalewasz olejem i zostawiasz na dłuższy czas. W tym okresie olej przejmuje część zapachu i właściwości surowca.

Podstawy tej metody dobrze opisuje poradnik „Jak zrobić olejek zapachowy?” . W praktyce chodzi o to, żeby wziąć czysty i suchy słoik, wsypać do niego suszony materiał roślinny i zalać go olejem tak, aby wszystko było przykryte. Potem słoik trzeba zamknąć i odstawić w ciepłe miejsce na około dwa do trzech tygodni. Co kilka dni warto nim delikatnie potrząsnąć. Na końcu całość przecedza się przez gazę albo drobne sitko.

To, co otrzymujesz, nie jest klasycznym olejkiem eterycznym, tylko olejem z wyciągiem roślinnym. Taki produkt nadal ma sens. Pachnie naturalnie, dobrze sprawdza się przy masażu, można używać go do prostych zastosowań pielęgnacyjnych i jest znacznie bardziej przyjazny dla osoby początkującej niż zabawa z intensywnie skoncentrowanymi olejkami.

Największą zaletą maceracji olejowej jest przewidywalność. Nie potrzebujesz aparatury, nie przegrzewasz składników i nie musisz liczyć na to, że coś oddzieli się od hydrolatu. Po prostu bierzesz kilka prostych składników i pracujesz spokojnie, krok po kroku. Dla osoby początkującej to naprawdę najlepszy start.

2️⃣ Maceracja olejowa na ciepło

Maceracja olejowa na ciepło to szybszy sposób na domowy olejek zapachowy, kiedy nie chcesz czekać kilku tygodni. Możesz wybrać tę wersję, jeśli zależy Ci na czasie albo chcesz szybciej sprawdzić, czy dany zapach w ogóle Ci odpowiada. Metoda polega na podgrzewaniu oleju z roślinami w kąpieli wodnej przez jedną do trzech godzin. Taki sposób jest opisywany między innymi w tekście „Jak zrobić olejek eteryczny domowymi sposobami?”.

To rozwiązanie jest wygodne, bo pozwala szybciej uzyskać efekt. Trzeba jednak uważać na temperaturę. Olej nie powinien się gotować ani dymić. Zbyt wysoka temperatura może po prostu zniszczyć to, na czym Ci zależy najbardziej, czyli zapach. Może też sprawić, że gotowy produkt będzie mniej przyjemny w odbiorze.

Maceracja na ciepło jest dobrym kompromisem dla osób niecierpliwych albo tych, które chcą najpierw sprawdzić sam proces, zanim zaczną przygotowywać większe porcje. Trzeba tylko zaakceptować to, że aromat bywa wtedy nieco słabszy niż przy wersji robionej długo i spokojnie.

3️⃣ Ekstrakt alkoholowy

Jest to metoda, która pokazuje, jak zrobić domowy olejek o bardziej perfumowym charakterze. Jest bliższa przygotowywaniu domowych perfum albo zapachowych nalewek do użytku kosmetycznego niż klasycznym olejkom. Zamiast oleju używasz alkoholu, który szybciej wyciąga aromat z roślin. Tego typu rozwiązania pojawiają się między innymi w artykule „Jak zrobić olejek eteryczny – instrukcja krok po kroku„.

Rośliny zalewa się alkoholem i zostawia na tydzień lub dwa. Potem płyn się filtruje. Otrzymujesz produkt o wyraźniejszym zapachu, ale jednocześnie mniej tłusty i mniej pielęgnacyjny niż macerat. Taki ekstrakt dobrze sprawdza się jako baza pod domowe perfumy, mgiełki zapachowe albo dodatki do prostych kompozycji do wnętrz.

Dla początkujących ta metoda może być ciekawa, jeśli bardziej zależy im na zapachu niż na kontakcie produktu ze skórą. Trzeba tylko pamiętać, że alkohol zmienia charakter kompozycji i nie każdemu będzie to odpowiadać.

4️⃣ Prosta destylacja opcjonalnie

Można ją potraktować jako najbardziej efektowną odpowiedź na pytanie, jak zrobić prawdziwy olejek eteryczny w domu. Jest ona jednak najmniej praktyczna na początek. Prawda jest taka, że w warunkach domowych to raczej eksperyment niż metoda, od której warto zaczynać. Więcej o takim podejściu można przeczytać w materiale „Jak zrobić olejek eteryczny?”.

W uproszczonej wersji podgrzewasz rośliny z wodą, a para wodna przenosi część aromatu, który później się skrapla. Problem polega na tym, że w domu zwykle kończy się to przede wszystkim uzyskaniem hydrolatu, czyli pachnącej wody roślinnej, a nie czystego olejku eterycznego. Sam olejek, jeśli w ogóle się pojawi, będzie w śladowej ilości.

To nie znaczy, że taka próba nie ma sensu. Może mieć wartość edukacyjną i pozwala lepiej zrozumieć, jak w ogóle powstają olejki. Po prostu dla osoby początkującej lepszym wyborem jest maceracja olejowa albo ekstrakt, bo tam efekt jest bardziej namacalny i mniej frustrujący.

Jak zrobić olejki eteryczne? Dwa łatwe przepisy
Jak zrobić olejki eteryczne? Dwa łatwe przepisy

Dwa przepisy na domowe olejki

Przygodę z domowymi maceratami lub ekstraktami możesz zacząć od dwóch kompozycji (cytrusowej i lawendowej) które przypadną ci do gustu. Jedna pobudzi ciebie do działania, a druga uspokoi po ciężkim dniu.

W obu przypadkach najlepiej użyć takiej ilości składników, żeby zapach był wyraźny, ale żeby później dało się wszystko łatwo przecedzić. Na początek możesz przyjąć prostą proporcję: około 25 gramów suchego lub dobrze osuszonego surowca na 200 ml oleju albo alkoholu.

1️⃣ Olejek cytrusowy

Domowy olejek cytrusowy to jeden z najprostszych i najbardziej wdzięcznych przepisów na start.

Cytrusy dają świeży, lekki aromat, który wiele osób odbiera jako czysty i energetyczny. W domowych warunkach możesz przygotować taki olejek albo w formie maceracji olejowej, albo ekstraktu alkoholowego.

Jeśli chcesz zrobić wersję olejową, przygotuj skórki z dwóch średnich pomarańczy i jednej cytryny. Po wysuszeniu powinno dać to mniej więcej pół szklanki surowca. Do takiej ilości dobrze pasuje około jednej szklanki oleju bazowego, na przykład migdałowego, słonecznikowego albo jojoba. Proporcja pół szklanki skórek do jednej szklanki oleju jest bezpieczna, wygodna i daje wyczuwalny efekt.

Najpierw dokładnie obierz owoce cienko, tak żeby zebrać głównie kolorową część skórki, a nie grubą białą warstwę, która może dawać gorzkawy zapach. Skórki rozłóż na talerzu lub papierze i zostaw na kilkanaście godzin albo na całą dobę, żeby dobrze obeschły. Następnie przełóż je do czystego, suchego słoika. Zalej olejem tak, aby wszystkie skórki znalazły się pod powierzchnią. Jeśli część wypływa, możesz delikatnie je docisnąć czystą łyżeczką.

Zamknij słoik i odstaw go na około dwa tygodnie w ciepłe, ale nie bardzo gorące miejsce. Co dwa albo trzy dni delikatnie nim porusz. Po tym czasie przecedź olej przez gazę lub drobne sitko i przelej do butelki z ciemnego szkła. Jeśli chcesz uzyskać trochę mocniejszy zapach, możesz powtórzyć proces i świeżo przecedzony olej ponownie zalać nową porcją osuszonych skórek na kolejny tydzień.

Jeśli wybierasz wersję alkoholową, zastosuj podobną proporcję: pół szklanki dobrze osuszonych skórek na jedną szklankę alkoholu o wyraźnym, ale neutralnym profilu. Po odstawieniu na około 10–14 dni i przecedzeniu otrzymasz lżejszy, bardziej wyrazisty ekstrakt zapachowy, który lepiej sprawdzi się w kompozycjach do pomieszczeń niż w pielęgnacji skóry.

Efekt to świeży zapach, który dobrze sprawdza się rano, w kuchni, przy pracy albo wtedy, gdy chcesz odświeżyć pomieszczenie. Warto wiedzieć, że profesjonalne olejki cytrusowe są często pozyskiwane przez tłoczenie skórek, o czym wspomina materiał Eteryczne naturalnie. W domu nie odtworzysz tego procesu w pełni, ale nadal możesz uzyskać bardzo przyjemny rezultat.

2️⃣ Olejek lawendowy

Domowy olejek lawendowy to klasyk wśród przepisów dla początkujących. Jeśli chcesz zacząć od czegoś bezpiecznego, rozpoznawalnego i raczej łatwego do opanowania, to bardzo dobry wybór. Tutaj również sprawdza się prosta proporcja. Na jedną niepełną szklankę suszonej lawendy, czyli mniej więcej 20–25 gramów suszu, warto użyć około jednej do półtorej szklanki oleju bazowego. Przy mniejszej ilości oleju zapach będzie zwykle intensywniejszy, przy większej otrzymasz delikatniejszy produkt.

Wsyp lawendę do czystego, suchego słoika. Nie ugniataj jej na siłę, ale też nie zostawiaj zbyt dużo pustego miejsca. Następnie zalej susz olejem tak, aby cała lawenda znalazła się pod powierzchnią. Jeśli chcesz przygotować konkretną porcję, możesz przyjąć bardzo praktyczną wersję: trzy czubate łyżki suszonej lawendy na 200 ml oleju bazowego. To dobra ilość na pierwszy test.

Zamknij słoik i odstaw go na dwa do trzech tygodni. Najlepiej trzymać go w miejscu ciepłym, ale osłoniętym od ostrego światła. Co kilka dni delikatnie nim porusz, żeby olej równomiernie docierał do całego suszu. Kiedy lawenda odda już zapach, przecedź płyn przez gazę albo drobne sitko i przelej do butelki. Jeśli zależy Ci na nieco mocniejszym aromacie, możesz po przecedzeniu dodać jeszcze jedną małą porcję świeżego suszu i zostawić olej na dodatkowe pięć do siedmiu dni.

Gotowy olejek lawendowy ma delikatny, spokojny aromat i dobrze sprawdza się wieczorem. Można go używać do masażu, do prostych rytuałów pielęgnacyjnych albo po prostu wtedy, gdy chcesz stworzyć w domu bardziej wyciszający klimat. Warto też pamiętać, że nie każda lawenda pachnie tak samo. Dużo zależy od jakości surowca, momentu zbioru i sposobu suszenia, o czym dowiesz się z tekstu „Dlaczego olejek lawendowy pachnie inaczej?”.

To ważne, bo wiele osób na początku zakłada, że jeśli coś pachnie inaczej niż gotowy produkt ze sklepu, to znaczy, że się nie udało. A czasem to po prostu kwestia samej rośliny.

Jeśli zależy Ci bardziej na zapachu niż na właściwościach pielęgnacyjnych, możesz przygotować lawendowy ekstrakt alkoholowy. To prostsza i szybsza metoda niż maceracja olejowa, a efekt jest bardziej wyraźny zapachowo.

Na początek możesz przyjąć prostą proporcję: około 20–25 gramów suszonej lawendy na 200 ml alkoholu o dość neutralnym zapachu. Wsyp lawendę do czystego, suchego słoika, a następnie zalej alkoholem tak, aby cały susz był przykryty.

Zamknij słoik i odstaw go na około 7–14 dni w miejsce, które nie jest narażone na jasne światło. Co kilka dni delikatnie nim porusz, żeby ekstrakcja przebiegała równomiernie. Po tym czasie przecedź płyn przez gazę albo drobne sitko i przelej do butelki.

Gotowy ekstrakt ma lżejszą, bardziej „perfumową” formę niż olej. Lepiej sprawdza się do zapachów w pomieszczeniach, mgiełek albo jako baza do prostych kompozycji zapachowych niż do bezpośredniego kontaktu ze skórą.


Jakich błędów unikać robiąc domowe olejki eteryczne?

W teorii brzmi to naturalnie, ale w praktyce nadmiar wody może doprowadzić do zepsucia produktu albo pojawienia się pleśni. Przy domowych olejkach suchy surowiec jest zwykle bezpieczniejszym wyborem.

Kolejny błąd to przegrzewanie oleju. Wiele osób chce przyspieszyć proces i podkręca temperaturę, a potem dziwi się, że zapach jest słaby albo dziwny. Tutaj naprawdę bardziej opłaca się cierpliwość niż pośpiech.

Często pojawia się też problem z proporcjami. Jeśli dasz zbyt mało roślin, olej po prostu nie będzie miał wyraźnego aromatu. Z drugiej strony zbyt duża ilość składników w za małej objętości bazy może sprawić, że całość będzie niewygodna do filtrowania i mniej trwała.

Błędem jest też oczekiwanie efektu identycznego jak ze sklepu. Produkcja przemysłowa to inna skala, inne warunki i inne możliwości techniczne. Domowa wersja ma być prostsza, bardziej naturalna i dopasowana do codziennego użytku, a nie kopiować profesjonalny produkt jeden do jednego.

Jak stosować domowe olejki eteryczne, żeby sobie pomóc, a nie zaszkodzić?

Najważniejsza jest ilość i sposób użycia. Nawet jeśli robisz domowy produkt i pracujesz na łagodniejszej formule niż profesjonalny olejek eteryczny, nadal warto podchodzić do tematu rozsądnie.

Na skórę najlepiej stosować takie preparaty w połączeniu z olejem bazowym. Dzięki temu zmniejszasz ryzyko podrażnień i sprawiasz, że produkt lepiej się rozprowadza. Jeśli chcesz użyć go do masażu, wystarczy niewielka ilość. Nie chodzi o to, żeby skóra była cała zalana olejem, tylko o delikatny, przyjemny kontakt.

Do kąpieli można dodać kilka kropel, ale też bez przesady. Zbyt duża ilość zapachu w ciepłej wodzie może stać się męcząca zamiast relaksująca. Jeśli używasz olejków do pomieszczeń, dobrze sprawdza się miska z ciepłą wodą, kominek zapachowy albo dyfuzor.

Kwestię bezpieczeństwa dobrze porusza poradnik Essential oils safety, a także materiał „Bezpieczeństwo stosowania olejków eterycznych„. Wniosek jest prosty: lepiej zacząć od małych ilości, obserwować reakcję skóry i nie zakładać, że skoro coś jest naturalne, to można używać tego bez ograniczeń.

Podsumowanie

Jak zrobić olejki eteryczne w domu w sposób prosty i bez zbędnego komplikowania? Najlepiej zacząć od maceracji olejowej albo ekstraktu, a dopiero później testować trudniejsze metody. Domowe olejki to nie to samo co produkty dostępne w sklepach, ale to wcale nie znaczy, że są gorsze. Po prostu działają inaczej i odpowiadają na inne potrzeby. Dają zapach, pozwalają budować nastrój, uczą pracy z roślinami i dają większą kontrolę nad składem niż gotowe rozwiązania.

Najlepiej zacząć od maceracji olejowej. To najprostsza metoda, która daje przewidywalny efekt i nie wymaga skomplikowanego przygotowania. Jeśli wybierzesz na początek jeden zapach, na przykład lawendę albo cytrusy, szybciej wyczujesz cały proces i łatwiej będzie Ci ocenić, co działa, a co chcesz poprawić przy kolejnej próbie.

Nie trzeba robić wszystkiego naraz. Wystarczy jeden słoik, dobry surowiec i trochę cierpliwości. Właśnie tak najłatwiej wejść w temat bez chaosu i bez rozczarowania.

Jeśli masz doświadczenie w robieniu domowych olejków eterycznych podziel się nim w komentarzu.

A jeśli chcesz dowiedzieć się, jak samemu zrobić świeczkę zapachową i jeszcze bardziej umilić sobie atmosferę w mieszkaniu to zajrzyj na bloga, gdzie dowiesz się, jak taką świeczkę wykonać i w artykule znajdziesz kilka pomysłów na kompozycje.

FAQ

Czy mogę zrobić prawdziwy olejek eteryczny w domu?
Możesz próbować, ale w praktyce efekt będzie bardzo ograniczony. Bez odpowiedniego sprzętu łatwiej przygotować macerat olejowy albo ekstrakt zapachowy niż klasyczny olejek eteryczny.

Czy macerat działa tak samo jak olejek eteryczny?
Nie. Macerat jest słabszy i mniej skoncentrowany, ale nadal może być bardzo użyteczny w pielęgnacji, masażu i prostych domowych zastosowaniach.

Jak długo można przechowywać olejki?
Zwykle kilka miesięcy, jeśli są dobrze zamknięte, trzymane w ciemnym miejscu i przygotowane z suchych, dobrej jakości składników.

Czy olejki są bezpieczne dla skóry?
Najczęściej tak, ale trzeba je rozcieńczać, zachować umiar i zrobić test skórny przed regularnym użyciem.

Jaki olej bazowy wybrać do domowego olejku?
Na początek najlepiej wybrać prosty i łagodny olej, na przykład migdałowy, słonecznikowy albo jojoba. Ważne, żeby był świeży i miał w miarę neutralny zapach.

Czy można zrobić olejek ze świeżych roślin?
Można, ale to trudniejsze i bardziej ryzykowne. Świeże rośliny zawierają wodę, a to zwiększa ryzyko pleśni i psucia się produktu. Dla początkujących bezpieczniejszy jest suchy surowiec.

Źródła i inspiracje

Przejrzałem źródła po to, żeby ten tekst oprzeć na praktycznych metodach, a nie tylko na ogólnych opisach. Skupiłem się na materiałach, które pokazują różne sposoby przygotowania domowych olejków, zasady bezpieczeństwa i realne ograniczenia takich rozwiązań. Korzystałem między innymi z publikacji:

  1. https://sedan.com.pl/jak-zrobic-olejek-zapachowy/
  2. https://www.expondo.pl/inspiracje/jak-zrobic-olejek-eteryczny/
  3. https://herbiness.com/dlaczego-olejek-lawendowy-pachnie-inaczej/,
  4. https://zdrowie.kobieta.pl/profilaktyka/jak-zrobic-olejek-eteryczny-instrukcja-krok-po-kroku-dla-roznych-zapachow/
  5. https://www.organicaromas.pl/essential-oils-safety/.
  6. https://origanum.com.pl/jak-zrobic-olejek-eteryczny-domowymi-sposobami/,
  7. https://bytecraft.pl/jak-zrobic-olejek-eteryczny-krok-po-kroku,
  8. https://ekobezkantow.pl/blog/eteryczne-naturalnie/,
  9. https://aromatherapyoils.pl/jak-stosowac-olejki/ oraz
  10. https://zdrowy.sklep.pl/strona/bezpieczenstwo-stosowania-olejkow-eterycznych.
  11. https://zamowmariana.pl/blog/jak-zrobic-swieczke-zapachowa/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *