Wywóz gruzu Warszawa, czyli jesienno-zimowe problemy remontowe

23 października 2020
  • Wywóz gruzu Warszawa, a Marian czy lato czy zima, przez Warszawę mknie!

  • Halo! Pomocy! Remont rozpoczęty, a firma do wywozu gruzu nie znaleziona? Pogotowie Mariana już jedzie!

  • Deszcz zacina, a wiatr wieje, a wre remont? Marianowi to niestraszne, gdyż rozgrzewa go robota. Wywóz gruzu to jego pasja!

Witam serdecznie. To znowu ja Marian, ten od wywozu gruzu. Dziś trochę sobie pogawędzimy przy kawce lub herbacie. Co kto lubi. Ja dziś również mam nieco spokojniejszy dzień, więc pogawędka i opowiedzenie jakiejś historii będzie w sam raz.

Kontener na gruz Warszawa, czyli trochę o jesieni i jak wtedy pracuję

Jesień jest trochę mniej obfita w zlecenia wywozu gruzu. Nie dla tego by ludzie nic w tym czasie nie remontowali, ale czas na takie prace jest mniej korzystny, o czym pisałem niedawno na moim blogu.

PRZECZYTAJ TAKŻE:
Wywóz gruzu Warszawa – czy robienie remontu zimą jest dobrym pomysłem?

Ale są i tacy, co ryzykując odbarwienia na dopiero co malowanych ścianach, pęknięcia nowych podłóg, remontują, gdyż żal im letniego słońca na siedzenie w domu i wykonywanie prac, które przyprawią ich o brak sił, wszechobecny pył i łzy. Lepsza dla nich jest ponura jesień, która nie ma im nic do zaoferowania poza psychicznym dołem, który można przecież zagłuszyć pracą. I do takich ludzi właśnie jeżdżę wywozić gruz.

Reklama

Wywóz gruzu Warszawa, czyli trochę o gruzie, herbacie i o tym, że na rodzinę nie zawsze można liczyć

Jadę sobie ostatnio przez Warszawę po wykonaniu kolejnego już zlecenia na wywóz gruzu i nagle dzwoni telefon. Kiedy odebrałem, jakaś kobieta w słuchawce z napięciem w głosie spytała, czy na jutro można by zamówić wywóz gruzu, bo ma remont mieszkania, który się rozpoczął, a kuzyn który miał jej wziąć gruz za darmo, bo będzie mu potrzebny w ogrodzie, się rozmyślił.

Na szczęście miałem wolny termin i następnego dnia przyjechałem na Wawer, gdzie ta kobieta mieszkała. Pani Ewa, bo tak się nazywała, przywitała mnie z widoczną ulgą i poprowadziła do mieszkania, w którym jak było słychać, a później i widać, prace szybko posuwały się do upragnionego końca.

Gruz, który zaczął już w wyniku remontu powstawać, był w wiadrze, a nie tak jak u niektórych rozsypany gdzie popadło. Dogadaliśmy się z panią Ewą co do ceny za kontener na gruz, a później ona zaproponowała mi szybką herbatę w jeszcze nietkniętej pracami kuchni.

PRZECZYTAJ TAKŻE:
Zanim zamówisz wywóz odpadów z budowy – co z nimi zrobić?

Pani Ewa okazała się miłą, dość gadatliwą osobą. Dowiedziałem się, że miała robić remont w lecie, ale miesięczny wyjazd z przyjaciółmi nad morze był kuszącą propozycją i wygrał z hukiem młotków, pyłem, zapachem farb i gruzem.

Dopiero, kiedy nadeszła jesień, miała czas, by na spokojnie zająć się remontem, który przekładała już od kilku lat, bo żaden czas nie wydawał się dobry do rozpoczęcia prac, ale w końcu kiedyś było trzeba.

I choć plany darmowego pozbycia się gruzu musiały stać się nieaktualne, to reszta przebiegała spokojnie i pani Ewa już nie mogła doczekać się efektu końcowego. Po miłej rozmowie pożegnaliśmy się i umówiliśmy się, że odbiorę kontener na gruz za sześć dni.

Kontener na gruz Warszawa – U Mariana zamówisz od ręki!

Wywóz odpadów Warszawa, czyli kiedy Marian jest szczęśliwy

Ci, którzy czytają mojego bloga od początku, wiedzą że kocham tę pracę. Ale nigdy jakoś nie nadarzyła się okazja, by powiedzieć za co ją lubię. No bo czy to normalne lubić dźwiganie ciężkiego gruzu?

Ja tam lubię, to trochę jak siłownia i przy tym jestem pożyteczny dla innych. Ale jest coś jeszcze za co bardzo lubię swoją robotę. Uwielbiam poznawać nowych ludzi i rozmawiać z nimi, np. o ostatnio przeczytanej, książce czy muzyce.

Kontener na gruz Warszawa – Off Topic Mariana

A jeśli rozmowa się klei i jest wesoło, to nabieram sił przed kolejnymi zleceniami, bo nie zawsze trafia się na fajnych ludzi. W tej kwestii czuję się trochę jak hazardzista – dogadam się, czy tylko zrobię co należy i odjadę. To trochę takie małe ryzyko, które mojej pracy dodaje specyficznego uroku.
Jeśli potrzebujesz kontenera na gruz, śmiało dzwoń na numer: 669 939 999 lub pisz maila na adres: kontakt@zamowmariana.pl, a Marian przyjedzie i wywiezie gruz.
Ciekawych mojej pracy zapraszam na bloga, gdzie dowiecie się więcej o mnie i mojej pracy. A tym czasem jadę znowu w drogę, bo praca czeka, a ja tak jak mówiłem, ją lubię, więc nie chcę się spóźnić.

Reklama

To jest reklama Google

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kliknij tu. Zadzwonisz do mnie