Budowa szamba zgodna z przepisami. Marian sięga do ustaw

Skoro odwiedzacie mój blog, to na pewno o porządek na posesji dbacie. Co do tego nie mam wątpliwości. Mimo to dziś kilka słów o sprawach związanych z obowiązkami właścicieli nieruchomości. A dokładniej o tym, gdzie wykopać szambo i jakie formalności załatwić, aby nie narazić się na kary i kłopoty w związku z wywozem nieczystości płynnych

Wywóz szamba - a może by tak do rowu? Zapomnij! 

Budowa i wywóz szamba to niemałe koszty są dla naszych gospodarstw domowych. Ile? W zależności od rodzaju, wielkości zbiornika i dojazdu trzeba wyskoczyć ze stówki lub dwóch. A w Warszawie to ze trzy trzeba niekiedy zapłacić. Sporo - w skali roku niezła sumka się uzbiera. Nic więc dziwnego, że są tacy, którzy kombinują, aby odłożyć parę gorszy i opróżnić szambo nie do końca zgodnie z przepisami. Ja tam ich nawet rozumiem, bo swój chłop jestem i choć porządny, to nie idealny przecież.  

Ale uwierzcie mi, że taka oszczędność to żadna oszczędność. I już tłumaczę, czemu to kiepski pomysł. Nie pomyślcie tylko, że tak doradzam sobie, bo na klienta poluję. Wręcz przeciwnie doradzam, bo o klienta swojego dbam. W końcu nieczystości, gruz i sprzątanie to moja pasja. Czytam więc sobie ustawy do poduszki i powiem, że budowa i wywóz szamba to nie żarty, a nieprzyjemności powinny skończyć się tylko na niewielkim smrodku. Przepisy nie darują nawet schorowanej staruszce.

Porządek musi być 

Przysolił wam Marian temat. No cóż! Jest taki dokument, co się nazywa Ustawa z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. W niej zawarte są nie tylko obowiązki naszych szanownych wójtów, prezydentów miast, burmistrzów i innych ważniaków, ale także właścicieli nieruchomości. Art. 5 dotyczy każdego, kto domek na działce posiada i produkuje swojskie nieczystości ciekłymi nazwane. Każdego. Mieszkańca Warszawy też. 

Obowiązki właściciela nieruchomości  

Czytanie ustaw to generalnie nudna sprawa jest. Wolę już rozwijanie węża od szambiarki, ale nie ma zmiłuj! Oszczędzę wam czas i wyłuskam, czego ustawa żąda. Oto najważniejsze zapisy (art. 5 ust. 1) dotyczące wywozu szamba, które trzeba znać.  
Właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku przez:

  • przyłączenie nieruchomości do istniejącej sieci kanalizacyjnej lub, w przypadku gdy budowa sieci kanalizacyjnej jest technicznie lub ekonomicznie nieuzasadniona, wyposażenie nieruchomości w zbiornik bezodpływowy nieczystości ciekłych lub w przydomową oczyszczalnię ścieków bytowych, spełniające wymagania określone w przepisach odrębnych;
  • przyłączenie nieruchomości do sieci kanalizacyjnej nie jest obowiązkowe, jeżeli nieruchomość jest wyposażona w przydomową oczyszczalnię ścieków spełniającą wymagania określone w przepisach odrębnych;
  • gromadzenie nieczystości ciekłych w zbiornikach bezodpływowych w sposób zgodny z przepisami ustawy i przepisami odrębnymi.

Cóż to oznacza? 

A no, że każda nieruchomość powinna być przyłączona do kanalizacji, a w przypadku braku sieci lub nadmiernych kosztów doprowadzenia łącza musimy zbudować szambo lub przydomową oczyszczalnię ścieków zgodnie z przepisami odrębnymi. Jeżeli zaś wylejecie szambo do rowu albo na działkę, czekają was kłopoty. A i chlubne miano entuzjasty ochrony środowiska pójdzie na manowce.

Gdzie można zbudować szambo?

Szambo może powstać tylko na działkach budowlanych, gdzie nie ma możliwości podłączenia do kanalizacji. To już wiadomo. Na obszarach objętych szczególną ochroną środowiska, zagrożonych powodziami oraz zalaniem przez wody opadowe nie uzyskacie pozwolenia. Wyczytacie to w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Organ państwowy wypowiedział się także odnośnie norm, jakie musi spełniać zbiornik. Powinien mieć dno i ściany nieprzepuszczalne, a także szczelne przykrycie z zamykanym otworem do usuwania nieczystości. Dodatkowo trzeba wyposażyć szambo w odpowietrzenie, które będzie wyprowadzone przynajmniej 0,5 m ponad poziom terenu. To ma sens o tyle, że podczas wywozu szamba, na działce nie rozgoszczą się nieprzyjemne zapachy.

Jaką zachować odległość? 

Odległość szamba o pojemności do 10 m3 powinna wynosić:
  • od okien i drzwi zewnętrznych do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi oraz do magazynów produktów spożywczych - 15 m;
  • od granicy działki sąsiedniej, drogi (ulicy) lub ciągu pieszego - 7,5 m. 
W zabudowie jednorodzinnej, zagrodowej i rekreacji indywidualnej odległości te są zmniejszone i powinny wynosić co najmniej: 
  • od okien i drzwi zewnętrznych do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi - 5 m,
  • od granicy działki sąsiedniej, drogi (ulicy) lub ciągu pieszego - 2 m. 
Odległości szamba o pojemności powyżej 10 m3 do 50 m3 powinny wynosić co najmniej:
  • od okien i drzwi zewnętrznych przeznaczonych na pobyt ludzi oraz do magazynów produktów spożywczych - 30 m,
  • od granicy działki sąsiedniej - 7,5 m, 
  • od linii rozgraniczającej drogi (ulicy) lub ciągu pieszego - 10 m. 

Odległości szamba o pojemności powyżej 50 m3 od budynków przeznaczonych na pobyt ludzi należy przyjmować zgodnie ze wskazaniem ekspertyzy technicznej, przyjętej przez państwowego, wojewódzkiego inspektora sanitarnego. 

I to byłoby na tyle w kwestii norm, które stosuje się najczęściej. Wszystkie szczegółowe parametry określające usytuowanie zbiorników zawiera rozdział siódmy wspomnianego rozporządzenia. 

Zgłoszenie czy pozwolenie? 

Odpowiedź znajdziecie w art. 30 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 29 ust. 1 pkt 3a prawa budowlanego, w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw.  

W skrócie wygląda to tak. Budowę bezodpływowego zbiornika na nieczystości ciekłe o pojemności nie większej niż 10 m3 należy zgłosić właściwemu organowi administracji architektoniczno–budowlanej (staroście lub prezydentowi miasta na prawach powiatu). Gdy mamy do czynienia z większym szambem, wówczas potrzebne jest pozwolenie na budowę.  

Nieco wyręczyłem was w szukaniu przepisów. Nie byłbym jednak sobą, gdybym swoim zwyczajem nie zaproponował fachowej obsługi waszych bytowych nieczystości.  

A zatem?

Wywóz szamba Warszawa i okolice – Wzywam Mariana!